pt 7 sie 2009
Soundtracki których często słucham
Posted by martin under Hobby, rozrywka
No Comments
W tym artykule chciałbym opisać moje ulubione soundtracki, których bardzo często słucham. Ponieważ lista albumów ze ścieżką dźwiękową do filmu jest dość długa, postanowiłem skupić się na dwóch wybranych pozycjach.
Pierwszy soundtrack został skomponowany przez Alana Silvestri i nosi nazwę „Beowulf”. Twórca muzyki do tego filmu urodził się w 1950 roku w Nowym Jorku. Został nominowany do najbardziej prestiżowej nagrody filmowej, czyli Oskara za muzykę do filmów Forrest Gump i Ekspress Polarny. Stworzył również muzykę do dwóch części Predatora, Bodyguarda, Van Helsinga i wielu innych mniej popularnych produkcji filmowych. W sam proces powstawania soundtracka do filmu „Beowulf” została zaangażowana prawie stu osobowa orkiestra oraz chór. Muzyka idealnie odzwierciedla mroczny nastrój filmu. Kompozytor w genialny sposób buduję atmosferę niepewności i tajemniczości, co jest dość trudną sztuką i mało jest soundtracków, które byłyby „spójne” od początku do końca. Muzyka z filmu “Beowulf” naprawdę wyróżnia się na tle innych soundtracków instrumentalnych.
Film natomiast został wyreżyserowany przez Roberta Zemeckisa i maił swoją premierę kinową w 2007 roku. Akcja filmu toczy się w Dani w 507 roku. Królestwo rządzone przez która Hrothgara notorycznie jest nawiedzane przez potwora, który dokonuje aktu mordu na tutejszych mieszkańcach. Król postanawia poszukać bohatera, który pokonałby bestię. Na pomoc przybywa tytułowy bohater Beowulf, dla którego najważniejszy jest rozgłos i sława. Jest to doświadczony wojownik, który zgładził już niejednego potwora. Beowulf razem ze swoimi dzielnymi wojownikami pokonuje bestię, za co zostaje obficie wynagrodzony. Po śmierci króla, bohater zasiada na tronie. Beowulf jeszcze nie wie, że prawdziwe kłopoty dopiero nadejdą.
Drugi soundtrack jest do filmu „Land of the Lost”. Muzykę skomponował Michael Giacchino, który przyszedł na świat w 1967 roku w mieście New Jersey. Jest twórcą muzyki do wielu seriali telewizyjnych (np. „Zagubieni”), filmów (np.” Iniemamocni”) i gier komputerowych (np. „Medal of Honor”). Jest laureatem wielu prestiżowych nagród filmowych i muzycznych. Soundtrack „Land of the Lost” składa się z 32 dwóch utworów, bardzo melodycznych, idealnie dopasowanych do poszczególnych obrazów w filmie. Jest to muzyka instrumentalna z przewagą instrumentów smyczkowych.
Film wyreżyserował Brad Silberling – premiera odbyła się w 2009 roku. Film opowiada o przygodach trzech naukowców, którzy wybrali się na wyprawę do buszu – miejsca jeszcze nie zbadanego przez żadnego człowieka. Na miejscu odkrywają prehistoryczne zwierzęta, które są wrogo do nich nastawione.
Zapraszam wszystkich miłośników muzyki z filmów na moją stronę internetową.
No Responses to “ Soundtracki których często słucham ”