Dżdżownice są jedną z najlepszych przynęt na duże okazy ryb. Skąd właściwie wzięło się upodobanie ryb do spożywania dżdżownic? Po opadach deszczu, wody stojące jak i rzeki przybierają, a co za tym idzie woda wypłukuje z brzegu znajdujące się kilka centymetrów pod ziemią dżdżownice. Dżdżownice, ku uciesze ryb wpadają do wody i są jednym z podstawowych elementów ich diety.

Wędkarstwo, niezależnie od jego formy, uznaję trzy najpopularniejsze rodzaje dżdżownic. Będą to robaki czerwone, robaki kalifornijskie i rosówki.

Robaki czerwone są zdecydowanie najmniejsze z trzech przedstawianych rodzajów dżdżownic (ok. 5 – 10cm). Najlepiej poszukiwać ich w kompoście lub w nawozie trzody chlewnej. Robaki czerwone w połączeniu z zanęta stanowią nieoceniony przysmak dla ryb, dlatego wybierając się na połowy, zawsze warto się w nie zaopatrzyć.

Robaki kalifornijskie są podobne, jednak ich skóra jest intensywnie czerwona, ale bardziej delikatna. Są one nieco większe niż robaki czerwone i na swoim ciele posiadają charakterystyczne żółte prążki – co wiąże się z nieprzyjemną wydzieliną podczas nabijania na hak. Robaki kalifornijskie najczęściej kupujemy w sklep wędkarski – ich główną zaletą jest wytrzymałość – w ziemi można przechowywać je nawet kilka tygodni.

Rosówki są to największe i tłuste dżdżownice. Najczęściej widzimy je po zmroku, kiedy wychodzą na powierzchnie ziemi. Niektóre „okazy” wielkością dorównują małym wężom – mają nawet ponad 15cm długości. Skuteczność rosówek najbardziej sprawdza się w przypadku dużych ryb lub węgorzy.

Brak podobnych artykułów.